Biało-czarna grafika wektorowa przedstawiająca dzwoniący dzwonek.

Witaj szkoło!
Witaj świerzbie wśród dzieci…

2017-09-01

Artykuł konsultowała: dr n. med. Marta Wilkowska-Trojniel, specjalista dermatolog-wenerolog

Świerzb to nie historia

Chociaż istnieją efektywne metody leczenia świerzbu, dermatoza ta wciąż pozostaje aktualnym problemem medycznym. Szacuje się, że na świecie żyje około 300 milionów osób zarażonych Sarcoptes scabiei (świerzbowcem ludzkim) – niewidocznym dla oczu pajęczakiem wywołującym tę zakaźną chorobę skóry. Nad jej rozprzestrzenianiem się wśród ludzi jest o tyle trudno zapanować, że chorzy zarażają innych już od chwili inwazji pasożyta do ich organizmu. Natomiast niepokojące objawy odczuwają znacznie później – po dwóch, trzech, a nawet sześciu tygodniach od zarażenia (pierwszego).

W grupie łatwiej o zarażenie

Żłobki, przedszkola, szkoły czy internaty są miejscami wyjątkowo sprzyjającymi ekspansji świerzbu. Dzieci, zwłaszcza te małe, nie stronią od kontaktu skóra–skóra z rówieśnikami. Spontanicznie dotykają się i przytulają podczas zabawy. Trzymają się za ręce, spontanicznie przytulają, kooperują w parach w ławkach, stykają się fizycznie podczas zajęć dydaktycznych, szczególnie wychowania fizycznego. Przebywają wspólnie kilka godzin dziennie na jednej przestrzeni oraz korzystają z tych samych przedmiotów (choć ich potencjał zakaźny jest mniejszy, gdyż świerzbowiec poza żywicielem żyje do 96 godzin).

Choroba od kolegi z ławki

80% pacjentów ze świerzbem stanowią właśnie dzieci i młodzież. I nie są to jedynie najmłodsi z rodzin o niskim statusie socjoekonomicznym z zaniedbaniami higienicznymi w domach. Owszem, tą drogą świerzbowiec również wdziera się do placówek oświatowych. Ale nawet te lepiej sytuowane dzieci przywożą go np. z wakacyjnych kolonii, obozów, kempingów, hosteli czy hoteli, gdzie zaraziły się od osób trzecich. Dlatego jesienią liczba zachorowań na świerzb wzrasta o 12,3–21,2%. Zainfekowani wakacjowicze wracają bowiem do domów, gdzie zarażają bliskich, a następnie kolegów i koleżanki ze szkolnej ławki.

Ocena sytuacji od strony prawnej

Od 2009 roku lista chorób zakaźnych podlegających obowiązkowi zgłaszania do Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest o połowę krótsza, a świerzbu na niej nie ma. O przypadkach zachorowań odnotowanych w placówce dyrekcja nie musi więc powiadamiać tej instytucji. Ta nie wyda też decyzji administracyjnej nakazującej dziecku wstrzymanie się od uczęszczania na zajęcia. O jego pozostaniu w domu – jakże koniecznym w tej sytuacji – decydują wyłącznie opiekunowie prawni. Stąd niezmiernie ważna jest rodzicielska świadomość zakaźności schorzenia oraz stała kontrola czystości skóry własnych dzieci.

Objawy – pierwszy dzwonek

Rodzice powinni wiedzieć, że pociechy zainfekowane świerzbem źle sypiają w nocy, drapią się, są płaczliwe i marudne z powodu niewyspania. Takie zachowanie malca powinno wzbudzić czujność u jego opiekunów. Ponadto u najmłodszych mogą występować objawy, takie jak powiększenie węzłów chłonnych obwodowych. Z kolei typowym dla przebiegu świerzbu u dzieci jest występowanie zmian skórnych na twarzy oraz w okolicach pępka i pośladków. Zajęte przez pęcherzykową wysypkę mogą być również podeszwy stóp.

Stopień trudności rozpoznania

Niestety podstawowym błędem w leczeniu tej dermatozy u dzieci jest zbyt późne wdrożenie terapii. Otóż mali pacjenci zwykle w pierwszej kolejności trafiają do lekarzy pediatrów czy specjalistów medycyny rodzinnej. Ci – z powodu powszechności różnego rodzaju alergii skórnych – często biorą symptomy świerzbu za przejaw reakcji alergicznych. Wówczas rekomendują preparaty steroidowe jako podstawę leczenia. Niestety leki te zmieniają obraz choroby, nasilają świąd i pieczenie, przyczyniają się do przedłużenia czasu prawidłowego zdiagnozowania schorzenia oraz opóźniają wdrożenie właściwego leczenia.

Sprawdzian reakcji placówki

Gdy u dziecka zostanie rozpoznany świerzb, dobrze jest zgłosić ten fakt dyrekcji placówki, do której ono uczęszcza. Wówczas można powiadomić wszystkich rodziców o zagrożeniu, rekomendując codzienne sprawdzanie kondycji skóry ich pociech. Jeśli natomiast problem w danej klasie, grupie czy ośrodku narasta, dyrekcja – za pisemną zgodą rodziców i zgodnie z wytycznymi Instytutu Matki i Dziecka, czyli przede wszystkim z zachowaniem intymności podopiecznych i dyskrecji w informowaniu rodziców – może przeprowadzić kontrolę czystości skóry dzieci przez pielęgniarkę.

Czystość – obowiązek szkolny

W placówkach dotkniętych świerzbem pożądana jest wzmożona dezynfekcja pomieszczeń (szczególnie ławek, krzeseł, poręczy, sprzętu sportowego, pomocy szkolnych czy zabawek, klawiatur komputerowych, armatury sanitarnej, desek ustępowych) oraz pranie dywanów, zasłon i firan, gdzie mogły zagnieździć się świerzbowce. Zahamowaniu ich ekspansji sprzyja także mycie rąk. Warto, by nauczyciele kontrolowali poprawność i częstotliwość wykonywania tej elementarnej czynności higienicznej przez uczniów. Mydło dobrze jest zastąpić środkami dezynfekującymi czy roztworami alkoholowymi. Natomiast ręczniki materiałowe przedszkolaków i dzieci żłobkowych – ręcznikami jednorazowymi.

Lekcja zasad leczenia w domu

Leczeniu świerzbu podlega nie tylko chore dziecko, lecz także wszyscy członkowie rodziny oraz osoby z najbliższego otoczenia (np. opiekunka, prywatny nauczyciel). Terapię trzeba poprzedzić gruntownym sprzątaniem domu. Konieczne jest pranie i prasowanie używanej dotychczas bielizny pościelowej, osobistej oraz ubrań. Ponowne ich użycie powinno nastąpić nie wcześniej niż po 7 dniach od dezynfekcji. Samo leczenie można przeprowadzić w oparciu o preparat do wcierania w skórę. Preparat aplikuje się po kąpieli, utrzymuje na ciele 24 godziny, następnie ponawia się kąpiel i czynność terapeutyczną. I tak przez kolejne 4 dni.

Wypracowanie dobrych nawyków

Głównie od zaangażowania rodziców zależy prawidłowy przebieg kuracji. Nie wolno pozwolić sobie na błędy grożące reinfekcją lub nadkażeniem bakteryjnym. Może do tego dojść, gdy nie leczymy pozostałych członków rodziny niewykazujących objawów i nie dezynfekujemy ubrań, ręczników i pościeli. Ponadto zalecane w przypadku tej dermatozy preparaty miejscowe należy stosować „od stóp do głów” – na całe ciało, bez pomijania fałdów skórnych czy okolic pępka. Jako rodzice powinniśmy również przyjąć sobie za punkt honoru wypracowanie u naszych dzieci prawidłowych zachowań higienicznych, jak częste mycie rąk, codzienne kąpiele i zmiana bielizny, regularna zmiana ubrań, korzystanie z osobistego ręcznika. Są to podstawy profilaktyki świerzbu. Warto więc zdać z nich egzamin za młodu.